KABARET NIEMIECKOJĘZYCZNY: BERLIN, MONACHIUM, WIEDEŃ, ZURYCH
Renata Kopyto

Historia kabaretu niemieckojęzycznego, jak i wielu innych kabaretów, zaczyna się na wzgórzu Montmartre w Paryżu. Tam właśnie narodziła się nowa forma rozrywki, której sława szybko przekroczyła granice Francji. Wśród licznej kabaretowej publiczności nie brakowało zadomowionych na Montmartrze niemieckich artystów. Oni też postanowili zaszczepić ideę kabaretu na rodzimym gruncie. Rozpoczęła się dyskusja na temat programu i formy przyszłych kabaretów. Pod koniec roku 1900 Otto Julius Bierbaum wydał książkę zatytułowaną "Deutsche Chansons". Był to zbiór wierszy ówczesnych poetów takich jak: Bierbaum, Dehmel, Falke, Liliencorn, Schröder i Wolzogen i jednocześnie propozycja repertuaru dla kabaretu literackiego. Czerpali z niego autorzy związani wielu kabaretowymi scenami Berlina, Monachium czy Wiednia.

A pierwszą z nich był Buntes Theater (Kolorowy Teatr), zwany też przez swojego założyciela Ernsta von Wolzogena "Überbrettl" (Nadscena). Kabaret został otwarty 18 stycznia 1901 roku w teatrze przy placu Aleksandra w Berlinie. Wolzogen był wyznawcą filozofii Nietzschego, w foyer stanęło popiersie filozofa, stąd też druga, potoczna nazwa kabaretu odnosiła się bezpośrednio do jego idei nadludzi, których to chciał pokazywać na swojej "Nadscenie" Wolzogen. Nazwa miała też wyraźnie dać do zrozumienia publiczności, że zwolennicy taniej rozrywki nie mają tu czego szukać. W artykule wstępnym Wolzogen wskazuje tematy, które interesują go najbardziej: satyra społeczna i ostry dowcip polityczny.

Sukces kabaretu był tak ogromny, że zespół podzielono na dwie grupy. Z jedną Wolzogen wyruszał w tournee, a druga przygotowywała nowy program. Wsród autorów tekstów przeważali twórcy zbioru "Deutsche Chansons", natomiast do najważniejszych kompozytorów należeli: Oskar Straus, Waldemar Wendland, Bogumił Zepler, Victor Holländer i James Rothstein. Warto dodać, że swój epizod w historii kabaretu ma Arnold Schönberg. Tak wspomina swoje pierwsze spotkanie z nim 23 wrzesnia 1901 roku Ernst von Wolzogen: "Podczas naszych wystepów w Wiedniu w Karltheater ( właściwie: Carl-Theater) wypadało żydowskie święto i bogaty wuj Oskara Strausa zabronił mu grać tego wieczoru. Oskar przysłał nam zastepcę, młodego muzyka niewielkiej postury, o ostrych rysach i śniadej cerze, którego nazwisko - Arnold Schönberg nikomu nic nie mówiło. Na próbę zagrał nam kilka piosenek, a wśród nich wspaniałą melodię do wiersza Falkego: Z prawej Luiza, z lewej Marie, a pośrodku muzykanci', którą oczywiście natychmiast wykorzystałem. Wieczorem jednak ogarnęła go taka trema, że nie był w stanie wykonać żadnego ruchu i musiałem wzywać na pomoc mojego drugiego kapelmistrza". Do dzisiaj zachowała się zawarta na rok umowa pomiędzy Schönbergiem a Buntes Theater, z której dowiadujemy się, że jego gaża wynosiła 300 marek. Niestety wkrótce po osiągnięciu sukcesu Wolzogen został "wysłany na urlop". Przyczyną tego była chęć skomercjalizowania programu. Ambitny repertuar zastąpiono numerami erotyczno-rewiowymi. Wbrew oczekiwaniom nie przyciagnęło to jednak wystarczającej liczby widzów i późną jesienią 1902 roku teatr został zamknięty.

W porównaniu z północną częścią Niemiec, w Bawarii panowała bardziej liberalna sytuacja polityczno-gospodarcza. Na południu kapitalizm nie był jeszcze tak rozwinięty, w społeczeństwie nie zarysował się jeszcze wyraźny podział na klasy, sytuacja materialna poszczególnych obywateli nie była tak zróżnicowana. Warunki te spowodowały, że do stolicy Bawarii zaczęli ściągać artyści, muzycy i pisarze. Schwabing - położona na przedmieściach Monachium dzielnica stała się wkrótce artystyczną kolonią, podobną do paryskiego Montmartre'u. Tutaj wychodziło sławne już wtedy pismo "Simplicissimus", które skupiało najważniejszych ówczesnych twórców. W takiej atmosferze nie trzeba było długo czekać na otwarcie pierwszego kabaretu. 12 kwietnia 1901 roku w gospodzie "Pod Złotym Jeleniem" przy Türkenstrasse 28 zainaugurował swoją działalność najsłynniejszy niemiecki kabaret literacki pod nazwą Elf Scharfrichter (Jedenastu Katów). Do najważniejszych wśród jedenastu członków założycieli, z których każdy występował pod pseudonimem, należeli: pisarz Leo Greiner (Dionysius Tod), reżyser i aktor Otto Falckenberg (Peter Luft), malarz i grafik Ernst Neuman (Kaspar Beil), muzyk Richard Weinhöppel (Hannes Ruch) i francuski dziennikarz oraz piosenkarz Marc Henry (Balthasar Starr), jedyny, który występował w paryskim kabarecie Chat Noir i mógł pochwalić się kabaretowym doświadczeniem.

Przedstawienia zwane przez wykonawców egzekucjami składały się z parodii współczesnych utworów literackich w formie scenek dramatycznych, recytacji poezji i oczywiście w przeważającej części z piosenek. Głównym celem "katów" była krytyka burżuazyjnego stylu życia oraz filisterskiego sposobu myślenia i zachowania. Thomas Mann mieszkający w owym czasie w Monachium scharakteryzował spektakle Jedenastu Katów jako "występy dzikich, artystycznych cyganów, którzy przenieśli na scenę ze swoich kawiarni całkowitą pogardę dla mieszczaństwa". Każdy wieczór zaczynał się katowskim hymnem i dopiero po nim następowały kolejne numery programu. Gwiazdą kabaretu i pierwszym wampem była Marya Delvard. Ubrana w czarną, obcisłą suknię i oświetlona upiornym, niebieskim światłem wzbudzała w widzach niesamowite emocje. Jeden z bywalców kabaretu tak opisuje swoje wrażenia: "nagle poczułem jakby moje serce pochwyciła jakaś niewidzialna ręka i obróciła je w moim ciele dwa razy dookoła". Jednak najważniejszym twórcą i wykonawcą w kabarecie Elf Scharfrichter był Frank Wedekind. Piosenki, które napisał i śpiewał przy akompaniamencie gitary, przejęło później wielu wykonawców i śpiewane były prawie na wszystkich scenach kabaretowych w Niemczech, Austrii i Szwajcarii. Kabaret Elf Scharfrichter zamknięto w roku 1904 z powodów finansowych. Podsumowując jego działalność można przytoczyć słowa jednego z jego założycieli, Otto Falckenberga: "Nasza mała scenka w porównaniu z innymi licznymi scenami Berlina żyła dzięki prawdziwemu zaangażowaniu prawdziwych artystów, dzięki ich twórczości i ich odwadze. Kaci nigdy nie kierowali się stanem kasy ani gustami publiczności, nie chcieli nikomu się przypodobać, nigdy nie bali się dobrej literatury i prawdziwej sztuki i nigdy nie interesowała ich ilość widzów, którzy taki program zaakceptują".

Po zamknięciu kabaretu Elf Scharfrichter wszyscy odczuwali dotkliwie jego brak, ale nie było lokalu, który nadawałby się do założenia nowego kabaretu. Większość bohemy artystycznej Monachium spotykała się w gospodzie "Dichtelei", ciagle popadając w konflikty z jej właścicielem. Wtedy to jedna z kelnerek, słynna póżniej Kathi Kobus, postanowiła założyć własną kawiarnię. Wcześniej uzyskała przyrzeczenie stałych bywalców "Dichtelei", że się do niej przeniosą. Dzięki finansowemu wsparciu Antona Azbe, słoweńskiego malarza i właściciela znanej pracowni, w której nauki pobierali przyszli artyści, udało jej się zrealizować swój pomysł. W nocy z 30 kwietnia na 1 maja 1903 roku nastąpiły przenosiny. René Prévot w książce "Geliebtes Schwabing" tak opisuje to wydarzenie: "Zebraliśmy się wszyscy co do jednego, żeby wziąć udział w tej groteskowej przeprowadzce. Bez żadnego środka transportu przenieśliśmy do nowego lokalu wszystko poza ścianami. Wyruszyliśmy z zapalonymi świecami, Wedekind z gitarą na przodzie, za nim cała reszta z krzesłami, stołami, barem, regałami na wina i szafami". Alfred Langen, wydawca "Simplicissimusa", nawet nie chciał słyszeć o nadaniu takiej samej nazwy nowo otwartej gospodzie. Kathi Kobus wpadła jednak na genialny pomysł. Zamówiła w piśmie tak wielką liczbę ogłoszeń o otwarciu lokalu pod nazwą Simplicissimus, że Langen w końcu ustąpił.

Thomas Theodor Heine, najwybitniejszy grafik w piśmie, natychmiast przekształcił zaprojektowane przez siebie "logo". Słynny czerwony buldog, który na okładce pisma przegryzał łańcuch teraz otwierał butelkę szampana i zawisł nad kawiarnią. Simplicissimus miał dwie sale. Do pierwszej przychodzili przypadkowi goście, natomiast druga była oazą dla artystów. W miarę upływu czasu przekształciła się w galerię współczesnego malarstwa i grafiki, tu też znowu zaczęli występować dawni członkowie kabaretu Jedenastu Katów. Do nich dołączyli nowi: Erich Mühsam, Ludwig Thoma, Emmy Hennings, Hugo Ball i nadworny poeta nowego kabaretu, były marynarz i autor słynnych żeglarskich piosenek, Hans Bötticher znany pod pseudonimen Joachim Ringelnatz. Lokal Kathi Kobus działał do roku 1913, ale wśród publiczności było coraz więcej snobów, przemysłowców, mieszczan i... amerykańskich turystów, którzy ostatecznie wypłoszyli starych gości.

W tym samym czasie co Bunthes Theater Ernesta von Wolzogena otworzył swoją scenę drugi słynny berliński kabaret Schall und Rauch (Dźwięk i dym), którego założycielami byli jedni z największych niemieckich aktorów: Max Reinhardt, Friedrich Kaysslern i Martin Zickel. Kabaret ten, a właściwie teart saryry, różnił się zdecydowanie od innych scen tego typu. Jego celem była przede wszystkim drwina ze skostniałej teatralnej formy prezentowanej na deskach wielkich teartów i przedstawianego na nich klasycznego lub współczesnego repertuaru. Do najsłynniejszych parodii należały: "Don Carlos" Schillera, sceny ze sztuk Gerharda Hauptmanna, Maurice'a Maeterlincka i oper Richarda Wagnera. Na uwagę zasługuje sposób w jaki młodzi twórcy walczyli z cenzurą, ponieważ później wykorzystywano go w wielu kabaretach, również w krakowskim Zielonym Baloniku. Przedstawienia zgłaszano jako "imprezy zamknięte", na które obowiązywały imienne zaproszenia. Oczywiście każdy zainteresowany mógł bez trudu zdobyć takie zaproszenie. Wypisywano na nim imię i nazwisko widza, a imienną listę zaproszonych gości przesyłano do cenzury.

Parodiowane sceny przeplatane były piosenkami ze wspomnianego już zbioru "Deutsche Chansons" lub utworami instrumentalnymi. Kabaret Schall und Rauch, chociaż nie grał regularnie, odniósł ogromny sukces i pod koniec 1901 roku przeniósł swoją siedzibę do hotelu Arnim przy reprezentacyjnej ulicy Berlina Unter den Linden. Z czasem satyra zaczęła znikać z repertuaru kabaretu i już w maju 1902 roku Max Reinhardt przekształcił go w Kleines Theater (Teatr Mały), który wkrótce stał się miejscem narodzin teatralnego ekspresjonizmu i początkiem wielkich sukcesów Reinhardta jako reżysera i reformatora teatru.

Po rozwiązaniu kabaretu Elf Scharfrichter, niektórzy z występujących w nim artystów postanowili wyjechać do innych miast, by tam propagować ideę kabaretu i zakładać nowe sceny. Marc Henry, Hannes Ruch i Marya Delvard wyjechali do Wiednia i 5 stycznia 1906 roku w lokalu przy Ballgasse, przy wsparciu miejscowej bohemy artystycznej, wśród której byli Egon Friedell, Carl Hollitzer, Roda Roda, Peter Altenberg, Adolf Loos i Karl Kraus otworzyli nowy kabaret Nachtlicht (Nocna Latarnia). Swoje wrażenia z premierowego wieczoru tak opisał Peter Altenberg: "Wchodzi się do cudownie mrocznego, szaro-liliowego pomieszczenia. Przypomina ono swoim wyglądem miejsce, do którego normalnie schodzą się przemytnicy, kłusownicy i złodzieje. Niesamowicie niesamowite. Natychmiast wciąga cię panująca tu atmosfera i czujesz się jak u siebie. Marc Henry, cygan w każdym calu, wspaniały artysta i konferansjer, jest duszą całego przedsięwzięcia. Rozmawia z publicznością jak z dziećmi, ze zrozumieniem, czułością i uwagą". Do repertuaru kabaretu weszły stare numery z Jedenastu katów i nowe teksty pisane przez wspomnianych już Wiedeńczyków. Nachtlicht wzbudził sympatię, co nie jest bez znaczenia dla jego popularności, najważniejszego krytyka w Wiedniu Karla Krausa, który w bardzo popularnym czasopiśmie "Fackel" (Pochodnia) opisywał przedstawienia, a nawet przedrukowywał niektóre kabaretowe teksty. Scena przy Ballgasse przetrwała dwa lata i miała bezpośredni wpływ na powstanie najsłynniejszego, mocno osadzonego w estetyce wiedeńskiej secesji, kabaretu Fledermaus (Nietoperz).

Otwarcie nastąpiło 19 października 1907 roku. Kabaret mieścił się w piwnicach budynku przy Kärtnerstrasse, a jego założycielami były Wiener Werkstätte (Wiedeńskie Warsztaty) - towarzystwo skupiające wielu wybitnych artystów i rzemieślników stylu secesyjnego. Wnętrze nowo otwartego lokalu, którego wystrój zaprojektował uczeń Otto Wagnera - Josef Hoffmann, zachwyciło premierową publiczność i krytyków. Wszystko zostało dopracowane w każdym szczególe: sale aż do sufitu wyłożono mozaiką z majoliki, której elementy ozdobione były przeróżnymi ornamentami, rysunkami, karykaturami, portretami artystów. Zaprojektowano stoły, krzesła, wykładziny, zasłony, zastawę stołową, lampy, każdy drobny przedmiot. Wśród współpracowników Hoffmanna program wymienia m.in. Carla Otto Czeszkę, Carla Hollitzera, Gustawa Klimta, Oskara Kokoschkę, Emila Orlika, Fritza Zeymera i Bertholda Löfflera. Zachwyt nad urodą wnętrza przysłonił krytyczną ocenę samego repertuaru, w którym znalazły się znane wiedeńskiej publiczności numery z kabaretu Nachtlicht. Prasa pisała: "Zewnętrzna forma nowego kabaretu jest wspaniała, brakuje jeszcze tylko wspaniałej zawartości programu. To co jest dobre, jest niestety stare, a to co nowe, tylko w niewielkim procencie dobre".

Większość bohemy artystycznej Monachium spotykała się w gospodzie "Dichtelei", ciagle popadając w konflikty Wkrótce więc pojawiły się nowe punkty programu tworzone przez spółkę autorską Egon Friedell i Alfred Polgar. Ich skecz pt. "Goethe" bił rekordy popularności. Na scenie Fledermaus zadebiutował jako poeta i dramaturg Oskar Kokoschka. On był też wykonawcą figur i tzw. "ruchomych obrazów" do teatrzyku cieni, a także wielu drzeworytów, które zamieszczane były w programach wydawanych przez Wiener Werkstätte. Kabaret Fledermaus działał dwa sezony do roku 1909, a potem przekształcono go w operetkę i teatr rewiowy.

Wybuch pierwszej wojny światowej spowodował, że wielu artystów z krajów będących w konflikcie zdecydowało się na emigrację. Związani z niemieckimi kabaretami Emmy Hennings i Hugo Ball znaleźli się w Szwajcarii i 5 lutego 1916 roku w Zurychu w lokalu przy Spiegelgasse odbył się pierwszy wieczór Cabaret Voltaire, który przeszedł do historii jako miejsce narodzin nowego kierunku w sztuce - dadaizmu. Obsada nowego kabaretu była międzynarodowa. Z Niemiec, oprócz Balla i Hennings, pochodził jeszcze Richard Huelsenbeck, Tristan Tzara i Marcel Janko przyjechali z Rumunii, Hans Arp z Francji, Marcel Slodki z Polski. Ten ostatni był autorem plakatów do przedstawień kabaretu. Ideę kabaretu sformułował w swoim dzienniku Hugo Ball:"Cabaret Voltaire to grupa młodych artystów i literatów, która podczas codziennych spotkań prezentować będzie swoją twórczość w formie muzycznych lub recytatorskich występów", a Richard Huelsenbeck dodaje:"Chcemy aby Cabaret Voltaire był punktem zapalnym młodej sztuki, ale jednocześnie nie powstrzymamy się od krytyki niemieckiego cesarza, który wywołał wojnę i szwajcarskiego drobnomieszczaństwa z wszystkimi jego wadami". Dada było protestem rozczarowanych mieszczańskim światem romantyków. Źródłem nowych pomysłów był przypadek, banał stał się zasadą estetyczną, chaos metodą twórczą, a anarchia artystycznym środkiem wyrazu. Twórczość dadaistów stanowiła podstawę repertuaru Cabaretu Voltaire. "Dźwiękowe wiersze", "liryczne kolaże", "poematy symultaniczne" przeplatały się z współczesną muzyką klasyczną, rosyjską orkiestrą bałałajek i piosenką literacką, której gwiazdą i świetną wykonawczynią była Emmy Hennings. Cabaret Voltaire działał tylko kilka miesięcy. W marcu 1917 roku Hugo Ball i Tristan Tzara założyli w Zurychu Galerię Dada, która skoncentrowała się przede wszystkim na prezentacji sztuki współczesnej i jej najnowszych kierunków.

Po przegranej wojnie nastroje w Niemczech nie były najlepsze. Odbijały się one również na programie licznych scen kabaretowych i rewiowych, które powstały w tym czasie. Nacjonalistyczne i rewizjonistyczne idee serwowane były razem ze słonym dowcipem i półnagimi girlsami. W takiej sytuacji Max Reinhardt postanowił reaktywować swój dawny kabaret Schall und Rauch. W miejscu dzisiejszego Friedrichstadtpalast 8 grudnia 1919 roku, w piwnicach teatru otwarto nową scenę, na której Reinhard chciał parodiować swoje własne inscenizacje teatralne. Wkrótce jednak w kabarecie pojawili się nowi autorzy: Klabund, Kurt Tucholsky, Friedrich Holländer piszący zarówno teksty jak i muzykę oraz kompozytor Mischa Spoliansky. Zdominowali oni jego repertuar i do dzisiaj należą do najbardziej znanych twórców tego gatunku. W Schall und Rauch udzielali się bardzo aktywnie berlińscy dadaiści. Walter Mehring był autorem wielu parodii, które odgrywano w formie teatrzyku lalkowego. Lalki i scenografię projektował Georg Grosz. Berlińska grupa dadaistów, z której w kabarecie działał jeszcze John Heartfield, różniła się od swoich kolegów z Zurychu wielkim zaangażowaniem politycznym, co miało bezpośredni wpływ na prezentowane na scenie teksty. Od września 1920 roku występował w Schall und Rauch dawny współtwórca kabaretu Simplicissimus Joachim Ringelnatz. Gwiazdą kabaretu i wspaniałą interpretatorką piosenek Holländra była jego żona i muza Blandine Ebinger. Kabaret Schall und Rach to ostania scena kabaretu literackiego. Działające później w latach dwudziestych i trzydziestych wielkie teatry rewiowe nastawione były przede wszystkim na rozrywkę, i chociaż pojawiały się na nich teksty wymienionych wcześniej autorów, najświetniejsze czasy kabaret miał już za sobą.

Przedstawione wyżej kabarety należą do najważniejszych przykładów tego gatunku, który narodził się na przełomie wieków XIX i XX, a na początku naszego stulecia osiągnął swoją doskonałość, przekształcając się później w różne formy działalności estradowej. Czasy, które chcemy przypomnieć stworzyły kabaret literacko-artystyczny, szczególne miejsce dla wielu ówczesnych twórców. Oprócz satyry społeczno-politycznej uprawiano tam przede wszystkim działalność artystyczną, łączącą prawie wszystkie rodzaje sztuki. Kabaret przyciągał wszystkich mających nowe pomysły, pozwalał wspólnie pracować i występować literatom i plastykom, kompozytorom i muzykom, wydawcom i aktorom. W atmosferze zabawy lub prowokacji artystycznej rodziły się nowe kierunki sztuki, literatury, muzyki i teatru promując nowych twórców, zachwycając lub szokując publiczność. Na podkreślenie zasługuje fakt, że wszystkie wymienione sceny były w swoim najlepszym okresie niekomercyjne i robiły wszystko, aby utrzymać wysoki artystyczny poziom.